muzalt1NOWY TARG. Miejska orkiestra Dęta pod batutą swojego kapelmistrz - tamburmajora Marcina Musiaka, ma za sobą ostatni w tym roku koncert plenerowy w parku miejskim. Okazał się wyjątkowo nastrojowy.

muzalt2Piotr Twardowski relacjonuje to muzyczne wydarzenie tak:

Nastrojowy wieczór, ciepłe barwy rozsyłane przez zachodzące słońce i muzyka nowotarskiej dętej. Nie było zgrzytów. Wszystko komponowało się w nastrojowy wieczór z marszami, nostalgicznym Młodym Amadeuszem i Ammerland. Za nami ostatni koncert w altanie Parku Miejskiego. Pożegnaliśmy lato. Przed nami jesień, która wita nas - a my ją - słoneczną aurą.

Ostatni i równie wyjątkowy, jak poprzednie, był ten koncert. Centralny punkt parku zapełnił się muzykami i słuchaczami. Kilkadziesiąt osób wsłuchiwało się w melodie, wypływające z altany na cały pogrążony w półmroku park. W ostatnich promieniach zachodzącego słońca rozbrzmiały marsze - Kalwaryjski, Kozietulskiego, Marsz z Humorem, ale również Instant Concert, czy Ammerland Jacob'a de Haan'a.

Choć to ostatni plenerowy koncert Miejskiej Orkiestry Dętej, to nie po raz ostatni widzimy się z Państwem. Przed nami jeszcze kilka występów w tym roku. Uświetniać będziemy choćby uroczystości Dnia Niepodległości 11 listopada.

Czas wolny od grania to jednak nie jest. Cały czas trwać będą próby i czynione wszelkie wysiłki, by skład orkiestry zasilili nowi muzycy. Ciągle bowiem poszukujemy młodych ludzi chcących grać, lub nawet nauczyć się grać. Młody narybek jest gwarantem przyszłości tego zespołu. Dlatego ZAPRASZAMY W NASZE SZEREGI.

Fot. Maria Musiak